niedziela, 30 grudnia 2012

Rihanna - Reb'l fleur

Hej :)


Dzisiaj pierwszy raz "pachnący" post :)



Bohaterką jest Rihanna i jej perfumy Reb'l fleur.
Był to pierwszy zapach wydany przez piosenkarkę, natomiast do tego momentu wyszły już 2 kolejne.
U nas dostępne są tylko 2 - "Reb'l fleur", oraz "Rebelle". Na "Nude" będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.







Zacznijmy od opakowania.
Na przodzie jest oczywiście wizerunek Rihanny. Jednak jest to tylko taka nakładka na pudełko, którą można sobie zdjąć.
W środku flakonik w dziwnym kształcie, według mnie bliżej nieokreślonym, aczkolwiek gdzieś wyczytałam, że to obcas. Ok, może być obcas, w sumie podobny :)






Pojemność wynosi 30ml.

Ja jestem z tych bardzo oszczędnych jeśli chodzi o zapachy. Staram się je zawsze oszczędzać, więc widać , że zużyłam je stosunkowo niewiele, bo dostałam je pod koniec marca na urodziny :)


Trwałość niezła.
U mnie wytrzymują do końca dnia, a szalik pachnie jeszcze dłuuugo długo.


Teraz najważniejsze, czyli zapach.
Od razu na wstępie mówię, że osobom, które lubią lekkie zapachy, ten pewnie nie przypadnie do gustu. Nie mówię na pewno, ponieważ sama jestem tego przykładem, że czasem może nam się spodobać coś, czego nigdy byśmy nie podejrzewali. Ja kocham lekkie, kwiatowe zapachy, a ten jest ciężki, mega słodki i w ogóle idzie się prawie udusić. Na początku pomyślałam, że to zapach kompletnie nie dla mnie, a teraz zdarza mi się iść specjalnie do łazienki, żeby tylko go powąchać :P


Nuty zapachowe:
nuta głowy: brzoskwinia, śliwka, czerwona porzeczka
nuta serca: tuberoza, fiołek, hibiskus, kokos
nuta bazy: paczula, wanilia, bursztyn.

Jak widać zapach szyprowo - owocowy z delikatnym dodatkiem kwiatów.
Zapachy szyprowe pasują do kobiet stanowczych i o silnym charakterze, czyli takich jak podejrzewam jest Rihanna. 

Nazwa "Reb'l fleur" oznacza "zbuntowany kwiat" więc tym bardziej pasują do charakternej piosenkarki ;)

Wracając jeszcze do zapachu. W ciągu dnia cudownie zmienia się na skórze. Najpierw jest mocny, a na koniec przechodzi w delikatniejszy, bardziej "miękki" zapach. 
Cudowne doświadczenie :)

Jeśli lubicie takie zapachy, to możliwe, że przypadnie Wam on do gustu, jeśli nie lubicie, to spróbujcie, a nuż się przekonacie tak jak ja :)





Na koniec pochwalę Wam się swoim dziełem, które wykonałam wczoraj wieczorem. Jestem z siebie mega dumna :D

A oto moje dzieło





Tadaaaaaaaaaaaaaam :D
Śnieżynki :D
Nie mamy firanek, ani zasłonek w mieszkaniu, więc jest straaasznie łyso. To robi trochę lepszy efekt :)
Próbuję przywołać jeszcze zimę, bo mało śniegu było na razie i jestem bardzo niezadowolona :P

A dzisiaj podczas spaceru widziałam, że przez to ciepło drzewka zaczynają już pączki wypuszczać :(


Pozdrawiam,

Agg :*





7 komentarzy:

  1. Ale ładne to to na oknie :D Widzę, że przegoniłaś lenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lenia nie miałam, tylko Ty :D Ja nie miałam pomysłu! :D

      Usuń
    2. Ooeeezuuu! Mi o kreatywność chodziło :D:P

      Usuń
  2. Ja tam obcasu nie widzę :P Gdzie można dorwać te perfumy?:) Chętnie niuchnę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja wiem, ze są na pewno w Douglasie :) z tego co gdzieś czytałam, to są chyba jeszcze w Superpharmie :)

      Usuń
  3. na mnie nie zrobil duzego wrazenia, dlatego czekam na nude :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie jeszcze większe wrażenie zrobił Rebelle, ale czekam z niecierpliwością na Nude :D

      Usuń

Przeczytałaś? Wyraź swoją opinię, będzie mi bardzo miło :)



Proszę nie umieszczać spamu w komentarzach(rozdania, konkursy), ponieważ takie będą od razu usuwane.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...