środa, 23 stycznia 2013

Bubel! B U B E L !! BUBEL!


Hej!

Dziś post z fochem i totalnym rozczarowaniem :/

Jakiś czas temu pisałam Wam, że w Naturze nie było mojej ukochanej maskary I love extreme, więc zmuszona byłam kupić inną.
Oczywiście zdecydowałam się na taniego oraz sprawdzonego Essenca.

Dawałam tej maskarze dużo szans, dużo czasu, myślałam, że może jest zbyt rzadka, że cokolwiek jej pomoże.
Najgorsze było to, że miałam już kiedyś tą maskarę, więc wiedziałam jaka jest i "z czym ją się je".
Poprzedni egzemplarz pamiętam, że był fajny, i mi bardzo odpowiadał.

Jakież było, a właściwie jest moje rozczarowanie, kiedy codziennie rano się maluję i codziennie rano się wkurzam!

Oto sprawczyni całego zamieszania!




BUBEL!
Bo inaczej tego nazwać nie umiem.
Nie wydłuża, nie pogrubia, nie robi nic. Moje rzęsy po wymalowaniu od nie pomalowanych różnią się tylko tym, że są posklejane!!
Jestem tak zła, że szok!

Szczoteczka jest chyba ok,
tusz był nowy, w dzień kiedy go kupowałam miała być rzekomo dostawa, więc teoretycznie była to świeża partia, w związku z czym nie mogła być zeschnięta.
Nie wiem o co chodzi.
Pamiętam, że poprzednio byłam z niej zadowolona.
Wiadomo, nie robiła mi mega firanki rzęs, która wyglądała jakbym miała przedłużane (ohhh jak za tym tęsknię :( ), ale przynajmniej jakoś wyglądały :/




Jednym słowem!
Załamka!

Nie kupię tego czegoś pewnie już nigdy, bo tak się strasznie zraziłam, że szkoda gadać.
Jak tylko skończę to coś to od razu lecę po poprzedniczkę.
Nie wyrzucę jej wcześniej, bo nie byłoby to zgodne z moją jakiś czas temu przyjętą zasadą, że dopóki czegoś nie wykończę, to nie kupuje nowego!

Dobra, wyżaliłam się, a teraz idę jeść!

Buziak,
Agg :*


P.S. ale tych wykrzykników dzisiaj :P

12 komentarzy:

  1. Nooo! I poszła jeść! A mnie wzywa do ruchu na forum jak mówię, że ziemniaki za mną biegają, a tu druga jeszcze burgery robi;)

    ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co? Żałujesz mi jedzenia?! :D :*

      Usuń
    2. No ziemniaków zapiekanych bym pożałowała :P

      Usuń
    3. Będę miała smażone zaraz, nie potrzebuję zapiekanych :D wolałabym te burgery hahaha :D

      Usuń
    4. a jednak:D
      Ja wpierdzielałam dziś sam BARBEGÓR :D

      Usuń
    5. U mnie stoi jeszcze :D jak coś to wpadaj :D

      Usuń
    6. Spoko tylko koło od roweru napompuje :P

      Usuń
  2. Ja ją lubię, ale lepiej się sprawdza u mnie jak już trochę podeschnie, więc zazwyczaj ją kupuję jak mi się poprzednia kończy, otwieram i dopiero po 1,5-2 miesiącach jej używam, może dlatego wcześniej byłaś zadowolona, bo nie była tak świeża;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie, bo mam ją już długo, a ona dalej taka lipna jest :/ nie wiem, może już się przyzwyczaiłam po prostu do mega "oklejonych" rzęs, które są pogrubione na maxa i teraz mi się wydaje, że ta jest beznadziejna? Nie wiem sama..

      Usuń
  3. Ja tez kupiłam niedawno tusz od Bourjois - masakra ,również mega bubel

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju, to jakiś dramat, prawie jak ten beznadziejny Wibo, który u siebie recenzowałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie jest to najlepsza maskara, jaką do tej pory miałam. Ostatnio niestety wszyscy je wykupują i nie mogę jej już znaleźć :/ Może faktycznie trafiłaś, na jakąś jednak starą wersję :/

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś? Wyraź swoją opinię, będzie mi bardzo miło :)



Proszę nie umieszczać spamu w komentarzach(rozdania, konkursy), ponieważ takie będą od razu usuwane.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...