poniedziałek, 7 stycznia 2013

Makijaż inspirowany Rihanną :) i tandetny aparat :/

Heeeeeeej dziewczyny :D


Ale wtopiłam na całej linii :D 
Wymyśliłam sobie, że dzisiaj zrobię debiutancki makijaż, bo takiej notki jeszcze u mnie nie było i.... stało się to co podejrzewałam :( Mój aparat w ogóle nie podołał i nie wyłapał kolorów!! Tandeta zwykła! 
Ale dobra, nie poddałam się, stwierdziłam, że trochę je podrasuje i wrzucę to co mam.
Jest to naprawdę niewiele, ale cóż, lepszy rydz niż nic. Może kiedyś dorobię się lepszego aparatu, ale na razie się na to ani trochę nie zapowiada.
Spróbuję jeszcze za jakiś czas z ciemnym makijażem, może wtedy mój szanowny tandeciak złapie kolory :/


Dobrze, przechodząc do sedna...

Mój makijaż był inspirowany tym oto zdjęciem :)



Rihanna ma na tym zdjęciu piękny złocisty, cień, rozmazaną kreskę i doklejone rzęsy.

Moje wykonanie wygląda w rzeczywistości hmm... podobnie, ale na zdjęciu...







Katastrofa!
Nic nie widać, żeby się błyszczało, mimo, że mam peeeełno połyskujących drobinek na powiece. Porażka.

Ale dobrze, napiszę Wam jak go wykonałam, jeśli macie dobrą wyobraźnie, na pewno sobie poradzicie :D


Zaczęłam od nałożenia bazy.
Następnie na całą powiekę ruchomą i trochę nad nałożyłam uwaga... róż ;) Firmy Sensique? Nie pamiętam. Jest to aksamitny róż na policzku, nr chyba 102.



Kolejny jest cień firmy My Secret Double Effect Eye Shadow, nr 403.
Piękny złoty cień z drobinkami.



W zewnętrznym kąciku nałożyłam troszkę cienia z Sephory odcień pearl nr 10.



Natomiast w wewnętrznym wylądował cień z potrójnej paletki IsaDora 06 Sandy Sky.
Jak widzicie pozostał w niej tylko 1 cień, ten najjaśniejszy, ponieważ reszta... uległa nagłemu zniszczeniu po upadku z pralki :(

(Nos pokazuje który to cień :D )

Wszystko ładnie rozblendowałam.

Miękką czarną kredką narysowałam linię na całej długości oka na górze i na dole oraz na linii wodnej, a następnie delikatnie ją rozmazałam pędzelkiem z minimalną ilością czarnego cienia.

Przykleiłam sztuczne rzęsy. Jest to firma No Name.
Ale klej użyłam firmy Donegal.
Bardzo fajny , rzęsiska dobrze się trzymają :)

I..voila!

Jak widzicie z opisu... zdjęcia w ogóle nie oddają tego, jak wygląda faktycznie makijaż, ale cóż nie moja wina :( Próbowałam różne kombinacje światła, ustawienia aparatu i nic.. złośliwość rzeczy martwych :/


To by było na tyle.
Nie mam nic więcej do powiedzenia na temat mojego aparatu :D
Zobaczymy jak to wyjdzie z ciemniejszymi cieniami, może temu zadaniu podoła.

Trzymajcie za niego kciuki.
Ja spadam ćwiczyć,
do następnego.
Agg :*

20 komentarzy:

  1. Ładnie:) Podoba mi się. I fajne rzęsy, takie nie nachalne.

    Ale i tak nos wymiata najbardziej ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny make-up, typowo rihannowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój aparat też ma problemy z wyłapaniem kolorów i czasami doprowadza mnie do szału :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałam, że to tylko mój jest tak "uroczy" i nie chce ze mną współpracować :/

      Usuń
  4. fajnie, rób częściej makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ktoś tu jest chyba wielką fanką RiRi :P Ja widzę te drobinki :D A mój aparat, jak i aparat w komórczaku też przekłamuje kolory :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaaaaaak :D dzięki niej zaczęłam nosić buty na obcasie hahaha :D

      Usuń
  6. A gdzie zdjęcie całej buzi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cii, Gall Anonim :D

      a tak na serio, to nie chcialo mi sie poprawiać makijażu twarzy, ale nie mów nic nikomu :D

      Usuń
  7. Zdradź, jak robisz taką, ładną, równą kreskę na powiece :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to kredką robione, to łatwo, ale kluczem do sukcesu jest ćwiczenie, ćwiczenie i ćwiczenie. Nie ma na to innego sposobu. Ale kredką zrobić kreskę jest o wiele łatwiej niz eyelinerem, bo kredke mozna jeszcze jako taki poprawic, rozetrzec, a eyelinera niestety nie :D tak jak się zrobi, tak zostaje :D

      Usuń
    2. Wiesz, ja dotychczas zwalałam winę na to, że na bank mam złą kredkę ;) Pozostaje mi ćwiczyć :)

      Usuń
    3. Hmm, no wydaje mi się, że łatwiej się maluje miękka, bo ją wystarczy lekko pociągnąć i już jest kreska. Możliwe, że miała twardą i szło to ciężej? :)

      Usuń
  8. Wyszło naprawdę pięknie, niby delikatnie a jednak z pazurem. Zazdroszczę :-) ja w ogóle nie mam ręki do makijażu, zawsze schrzanię, a namalować równą kreskę na powiece to u mnie ta sama trudność co namalowanie "Mona Lisa" :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kitek, no co ty gadasz, każdy może namalować Mona Lise, spójrz http://2.bp.blogspot.com/-Q7nHDeZIQXg/UDYqOJ0WY1I/AAAAAAAAGB4/CMWBEJv7AHY/s1600/renowacja-po-hiszpa%C5%84sku-ecce-homo-elias-garcia-martinez-mona-lisa-jesus.jpg :D

      Usuń

Przeczytałaś? Wyraź swoją opinię, będzie mi bardzo miło :)



Proszę nie umieszczać spamu w komentarzach(rozdania, konkursy), ponieważ takie będą od razu usuwane.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...