niedziela, 10 lutego 2013

Maska do włosów Biovax L'biotica Keratyna + Jedwab - recenzja

Hej hej hej :)



Dziś wreszcie jakaś recenzja, bo dosyć dawno nic takiego u mnie na blogu nie było.
Trafiło na maskę z Biovaxu - znanego i raczej lubianego :)
Ja go baaaardzo lubię, maski z Biovaxu są chyba moimi ulubionymi szczerze powiedziawszy.
Mam wrażenie, że są takie treściwe :)


No dobrze, przechodząc do sedna.




Oto nasza dzisiejsza bohaterka.

Zacznijmy od początku.


Co obiecuje nam producent:

Biovax to gwarancja zdrowych włosów.
Maseczka Biovax zawiera Pro Kera Silk - aktywny zespół naturalnych białek, które dzięki zestawieniu niskocząsteczkowych aminokwasów i wysokocząsteczkowych protein wykazuje szerokie spektrum działania zarówno na poziomie rdzenia, jak i na powierzchni włosa.

-Aminokwasy Jedwabiu - wnikają do włókna włosa, wypełniając ubytki strukturalne w jego warstwach korowych. Wiąże wodę, utrwalając efekt głębokiego nawilżenia.

-Proteiny Jedwabne - tworzą na powierzchni włosa delikatny biofilm, który utrzymuje wilgoć w jego wnętrzu oraz chroni go przed agresywnymi czynnikami środowiska zewnętrznego.

- Keratyna - uzupełnia niedobór naturalnych składników budulcowych osłonki włosa, plombując jej uszkodzone miejsca.

-Ekstrakt z henny - ułatwia aktywnym składnikom wnikanie do wnętrza włosa i jego cebulki.

Jak widzimy - piękne słowa. Ciekawe jak jest naprawdę ;)


Opakowanie:
wszystkie maski są w takim samym opakowaniu. Różnią się oczywiście kolorami.
Opakowanie jest poręczne, produkt można łatwo wydobyć ze środka. Zamykanie jest ok, maska nam się nie otworzy, ponieważ wieczko trzeba mocniej docisnąć.
Otrzymujemy 250ml produktu, czyli akurat nie za mało, nie za dużo. Na pewno nie zdąży nam się w między czasie znudzić :)


Zapach:
Jak maska przyszła do domu, kazałam tżtowi ją otworzyć i powąchać czym pachnie. Powiedział  - "Tobą" ???? Wtf? :D
Ciężko mi określić zapach -  jest ładny, ale dla niektórych może być minimalnie zbyt nachalny, ale mi ani trochę on nie przeszkadza.


Konsystencja:
 gęsta, zwarta, nic nie spływa, nic się nie rozlewa. Kolor biały.




Skład:
Fajny, nie ma silikonów. Jak każda maska Biovaxu nie zawiera sls, sles, parabenów i glikolu propylenowego.
Wysoko w składzie olej ze słodkich migdałów, proteiny jedwabiu, aminokwasy jedwabne, hydrolizowana keratyna, henna.





Działanie:
Cud. Bardzo fajna maska. Moje włosy baaaardzo ją lubią. Są po niej gładkie, miękkie i cudownie pachną. Nie elektryzują się, są takie mięsiste i faktycznie mam wrażenie, że są zregenerowane, nawilżone.
Ja nakładam ją po myciu na ile chcę. Wczoraj trzymałam ją pół dnia, bo w między czasie się zdrzemnęłam. Nie obciąża włosów, nie są oklapnięte, ani się nie przetłuszczają. 

.Polecam każdej kobietce, która ma problemy z suchymi włosami, zniszczonymi zabiegami tak, jak moje. 
Maski są tanie, bo kosztują w promocji ok 15 zł w SuperPharmie.
Ja kupuję je, jak są w promocji z kartą klienta.

To już moja 3 maska z Biovaxu. Mam jeszcze tą z proteinami mlecznymi, ale miała też tą do włosów suchych i zniszczonych. Wszystkie moim zdaniem spisują się na medal. Jak tylko mi się kończą, idę po następną, a czasem nawet kupuję kolejną mimo, że jeszcze mam :)
Tak jak pisałam.. moim zdaniem są one takie treściwe i faktycznie działają. Ja mam włosy "zajechane" farbowaniem, rozjaśnianiem, suszeniem, a wcześniej prostowaniem, więc jestem dosyć wymagająca jeśli chodzi o maski :)

Używacie masek z Biovaxu? Macie swoje ulubione?


Pokażę Wam jeszcze chyba największą bombę kaloryczną na świecie :D
Frytki z ketchupem i majonezem.. aaaa poezja! :)




Pozdrawiam,
Agg :*

24 komentarze:

  1. mam do ciemnych włosów ( mimo, ze jestem blondynką)...uwielbiam ją, mój nr 1.

    OdpowiedzUsuń
  2. Agg jak robisz frytki ??? wiem że to głupie pytanie ale ja zawsze kupowałam gotowe i dawałam do piekarnika ale teraz mieszkam w De i tu nie mogę trafić na dobre :( wszystkie śmierdzą mi jakimś smalcem :/ Smazysz we frytkownicy czy normalnie na patelni? jak na patelni to ile dać tego oleju? tak duzo żeby pływały czy tylko na dno?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te frytki są kupowane w lidlu i robione w piekarniku :D no i te z lidla są najlepsze moim zdaniem. moja mama pamiętam kiedyś sama robiła. brała po prostu ziemniaki, kroiła w paski i wrzucała na gorący olej. mieliśmy taki specjalny garnek na to, i do niego był taki koszyczek wkładany. i oleju się wlewało prawie cały garnek, żeby one pływały. Jak robiłam takie kupowane na patelni to wlewałam też trochę ponad poziom frytek, żeby były przykryte.

      Usuń
    2. aaaaa bo wyglądają właśnie jak takie "domowe" :)
      no nic muszę szukać dalej jakiś dobrych gotowych albo spróbować zrobic po domowemu :P

      Usuń
  3. i jeszcze jedno pytanie :p odnoście podkładu Manhattan - masz może porównanie odcienia 80 i 82 ? Ten 80 ma w sobie trochę różowego pigmentu i boje sie że bede wyglądać jak prosiaczek, znów 82 może być za ciemny... i nie wiem co zrobic. Ten 82 jest bardzo ciemny? czy mniej wiecej tak jak ten 80 tylko bez różowego tonu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest bardzo ciemny. Ja ten 82 używałam w lecie albo jak chodziłam na solarium trochę. On jest dosyć jasny w porównaniu do reszty odcieni. Nie bierz broń boze tego następnego 84 chyba, bo on jest to co 82, tyle, że prosiaczkowy :) z poziomu takiego jak 80 nie ma drugiego odcienia.

      Usuń
  4. Biovax z proteinami mleka pachnie jak budyń, aż się ma ochotę go zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! stoi nawet obok mnie, więc go sobie niuchnęłam :D

      Usuń
  5. Agg to jest ta najnowsza maska prawda?. ile razy byłam w Polsce, tyle razy ostrzyłam na nią zęby i do dziś jej nie mam;) ciężko ją dostać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ta. ja ją widziałam tylko w superpharmie :)

      Usuń
  6. Skoro nie obciąża włosów i daje fajne efekty to nie pozostaje nic innego jak ją wypróbować ;) Moje włosy są w tragicznym stanie :(

    Obserwuję i liczę na rewanż ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo się naczytałam o kosmetykach Biovaxu i chyba się skuszę :)o matko, tylko nie frytki aaaa ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się skuś :) Ja się nie rozczarowałam ani razu jak do tej pory :)

      Usuń
  8. nie mialam,ale mam ochote kupic jesli bede miec okazje x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup, bo warto. Fajna maska za stosunkowo małe pieniądze :)

      Usuń
  9. Dzisiaj zakupiłam maskę w tej firmy i jestem ciekawa działania i efektów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie zawiodłam na żadnej, którą miałam/mam :)

      Usuń
    2. Używam ją już pewien czas i osobiście jestem zachwycona :) a mam do włosów suchych i zniszczonych :D na pewno będzie to pierwsza i nie ostatnia maska Biovax, jaką zakupiłam :)

      Usuń
  10. Lubię tą maskę Biovax z keratyną, a jeszcze bardziej z proteinami mlecznymi. Dobre, polskie kosmetyki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Teraz jest konkurs z Biovax. Robisz zdjęcie w czapce, wysyłasz mailowo do firmy i możesz wygrać na samym starcie maskę jak załapiesz się w pierwszych 200 osobach, a jeśli się nie uda być wśród tych osób to walczysz o zestawy Biovax i metamorfozę z mistrzem fryzjerstwa Matrackim. Ja wysłałam swoje zgoszenie bo a nuż się uda :) Więcej info (jeśli chcecie przeczytać) znajdziecie na stronie biovax lub na fb. Ja lubię te maski. Nie miałam okazji dorwać swojej ulubionej podczas zakupów, więc może się uda wygrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, że jest jakiś konkurs, ale jakoś nie interesowałam się tym, bo zwykle nie mam szczęścia w takich rzeczach. Ale skoro wystarczy wysłać zdjęcie w czapce, to może się skuszę :D

      Usuń
  12. Czy tą maskę można stosować po kuracji keratynowej?

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś? Wyraź swoją opinię, będzie mi bardzo miło :)



Proszę nie umieszczać spamu w komentarzach(rozdania, konkursy), ponieważ takie będą od razu usuwane.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...