środa, 27 lutego 2013

Szampon Isana Oil Care + Mój kanał YT :)

Hej, wracam po krótkiej przerwie :)



Nie mam ostatnio za dużo czasu. Weekendów wolnych nie mam, ponieważ zapisałam się na kosmetykę, więc weekendy wypełnia mi szkoła :)
Ten weekend jeszcze idę, potem mam 3 tyg. przerwy, więc wszystko wróci do normy :)

Tak poza tym, to chciałam się pochwalić, że próbuję swoich sił w nagrywaniu filmków na YT.
Nie chwaliłam się raczej oficjalnie do tej pory, jedynie w paru miejscach.
Są tam na razie 3 filmiki, ale jak tylko będę miała więcej czasu to na pewno będzie się tam coś dziać :)



Zapraszam oficjalnie na mój kanał na YT :D
(klik na obrazek) 





 Dobrze. 
Przechodząc do głównego tematu notki.



Dziś o szamponie z Rossmanna, firmy Isana Hair Professional.









Ja wybrałam wersję Oil Care czyli do włosów łamliwych i bez połysku.
Szampon nie ma silikonów ani parabenów.


 Co obiecuje nam producent:

Gama produktów pielęgnacyjnych Isana Hair Professional umożliwia profesjonalną pielęgnacje Twoich włosów bez konieczności wychodzenia z domu. Szczególna receptura wzbogacona o specjalne składniki przywraca włosom wspaniały blask.
Opracowany z myślą specjalnie o włosach łamliwych i matowych szampon pomaga wygładzić strukturę włosów, jednocześnie ułatwiając ich rozczesywanie. Delikatnie myjąca, wzbogacona prowitaminą B5 i olejkiem arganowym formuła nadaje włosom wspaniały blask i połysk.

- Włosy stają się jedwabiste w dotyku
- Wygładza najbardziej niezdyscyplinowane włosy
- Nadaje wspaniały blask
- Przebadany dermatologicznie
- Przyjazne dla skóry PH


Jak widzimy, producent zapewnia nam piękne włosy niczym z reklam.

Jak jest naprawdę?


Opakowanie:
 Szampon otrzymujemy w dużej, plastikowej, 500 ml butelce.
 Butelka jest poręczna, produkt można łatwo wydobyć.
Opak. stoi do góry nogami, więc nie będzie problemu ze zużyciem do ostatniej kropli.
Ma fajne zamknięcie, które trzeba nacisnąć.
Nic nie wycieka, nie przecieka.






Skład:
Jak widzimy od razu SLES :D
Jest i sól, której powinniśmy unikać przy Encanto. Dla zainteresowanych filmik na YT
Dalej widzimy, że jest olej arganowy i pantenol.
Nie jest źle, bo oba składniki są daleko przed zapachem :)



Konsystencja: 
Gęsta. Jest o wiele bardziej gęsta niż w większości szamponów.
Ja przyzwyczajona do raczej wodnistej Balei, przeżyłam szok :P
 Kolor biały, perłowy, nieprzezroczysty.
Jest wydajny. Używam od początku lutego a zużyłam ok 1/3 przy myciu głowy co 2-3 dni.


Zapach:
Ładny. Podoba mi się jest nienachalny, ale nie da się go do niczego porównać.
Co najważniejsze bardzo długo utrzymuje się na włosach.
Jak ruszę głową od razu go czuć :)

Działanie:
Szampon jest bardzo trudno spienić. Przynajmniej mi to ciężko idzie. Piana jest bardzo gęsta, taka zbita i ciężko ją rozprowadzić na włosach. Dolanie wody sprawia, że szampon przestaje się pienić w ogóle, więc generalnie lipa. Chyba, że to ja nie umiem sobie z nim poradzić :/

Ogólnie jest fajny i przypadł mi do gustu.
Jedno trzeba mu przyznać, a mianowicie...  po spłukaniu ma się wrażenie, że nie potrzeba już odżywki.
Sprawdziłam to ostatnio, kiedy miałam trochę ponad godzinę na ogarnięcie się i dojechanie prawie na 2 koniec miasta, co we Wrocławiu graniczy z cudem. 
Nie miałam czasu, więc tylko szybko umyłam głowę, spłukałam i nie nałożyłam odżywki pierwszy raz od... paru lat. Na mokre włosy nałożyłam tylko serum z Balei (o nim będzie notka), wysuszyłam i tyle. Moje włosiska wyglądały jak po mojej normalnej pielęgnacji :)
Byłam zaskoczona, ponieważ zwykle po umyciu szamponem na głowie miałabym strzechę, a nie fryzurę :D

Czy ogólnie robi coś dobrego z włosami?
No na pewno po umyciu są miękkie. 

Czy bardziej odżywione?
Możliwe. W sumie są odrobinę mniej suche niż zwykle. Wydaje mi się jednak, że się nie błyszczą bardziej niż zwykle.

Inne:
 Jedyne co mi się bardzo nie podoba, to to, że polska etykieta jest papierowa. 
Na zdjęciu powyżej widzicie, że to baaaardzo nieładnie wygląda po jakimś czasie, bo wiemy jak wygląda papier w połączeniu z wodą i co się z nim dzieje.
Jest to jak dla mnie totalnie nieestetyczne i mogliby pomyśleć nad innym rozwiązaniem. :)
 Czy polecam?
Tak. 
Podejrzewam, że na włosach mniej zniszczonych będzie w ogóle działał cuda.
Ja osobiście polecam do wypróbowania i ocenienia.
On nie kosztuje dużo, z tego co pamiętam ok. 10zł za pół litrową butelkę, więc to na prawdę nie jest dużo :)


Na koniec jeszcze raz zapraszam serdecznie na mój kanał YT.
Możecie zobaczyć mnie w akcji haha :D


Skusicie się na ten szampon? :)

Pozdrawiam,
Agg :*

11 komentarzy:

  1. zaraz wchodze na yt i ogladam twoj kanal!
    x
    x
    x

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. nooo, możesz się pochwalić koleżankom buahahahahaha :D

      Usuń
    2. Miałam kiedyś odżywkę ISANY, była ok, ale bez szału.

      Usuń
    3. Bo te odżywki są mało treściwe niestety :(

      Usuń
  3. Może wreszcie i mnie ta marka skusi. Obecnie jestem rozmiłowana w produktach fryzjerskich :) i też widzę cuda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś mi się podobały fryzjerskie, ale jakoś składy teraz mnie nie przekonują. Czego konkretnie używasz? :)

      Usuń
  4. Jak na początki to całkiem miło się Ciebie ogląda na yt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo chętnie wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś? Wyraź swoją opinię, będzie mi bardzo miło :)



Proszę nie umieszczać spamu w komentarzach(rozdania, konkursy), ponieważ takie będą od razu usuwane.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...