wtorek, 19 lutego 2013

Wykończenia - luty :)



Hej :)

Tak sobie siedzę i pomyślałam, że może wreszcie napiszę tą notkę o wykończeniach, bo niby tych rzeczy jest niewiele, ale zajmują mi niepotrzebnie miejsce.
Jak widzicie jest ich stosunkowo niewiele, ale ja nie wiem na czym to polega, że u mnie to tak wolno zawsze idzie. Nie mam pojęcia :D




No to lecimy!

1 - Płyn do higieny intymnej Facelle - znany i lubiany wśród blogerek i nie tylko. Nie podrażnia, nie wysusza. U mnie do mycia włosów się nie sprawdził, ale czasem do mycia twarzy owszem.
Czy kupię ponownie - nowe opakowanie już od dawna stoi pod prysznicem - TAK

2 - Odżywka bez spłukiwania z lnem i rumiankiem Joanna Naturia - fajna, lekka odżywka bez spłukiwania. Nieważne ile bym jej nie nałożyła, nigdy mi nie obciąża włosów. Ładnie pachnie. Czy działa? Nie wiem, używam tyle kosmetyków do włosów, że ciężko mi powiedzieć.
Czy kupię ponownie - jak wykończę resztę odżywek bez spłukiwania, które mam, pewnie tak, bo nie ma silikonów, i tak jak mówiłam nie obciąża - Pewnie TAK

3 - Odżywka do włosów John Frieda Root Awakening - no ładny obklejacz włosów :P Jak byłam nieświadoma składu to była bardzo fajna, ale jak już się dowiedziałam czemu to zawdzięcza, to jakoś stała mi się obojętna. Nie robi nic specjalnie, oprócz wygładzenia dzięki silikonom.
Czy kupię ponownie - za wysoka cena w stosunku do jakości - NIE

4 - Szampon do włosów witalizujący Balea - o nim pisałam całą recenzję, więc zainteresowanych zapraszam tutaj KLIK.
Czy kupię ponownie - ze względu na zapach - NIE

5 - Balsam do ciała z masłem kakaowym Garnier - fajny balsam, ładnie nawilża, skóra jest gładka. Przypomniałam sobie o nim, a że było niewiele, to oczywiście zużyłam, bo inaczej nie wypada :P
Czy kupię ponownie - lubię testować różne balsamy, więc może jak przetestuję dziesiątki innych to kupię go ponownie? - NIE WIEM

6 - Odżywka do włosów z rumiankiem i miodem kwiatowym Garnier - odżywka do włosów blond. Zużyłam, bo stała długo na półce zapomniana. Dobra odżywka, chyba ma jakiś silikon, ale nie mam składu pod ręką. Wygładza, ale czy robi cokolwiek innego? Wątpię.
Czy kupię ponownie - NIE

7 - Mleczko pielęgnujące Johnson's Baby - fajne, lekkie mleczko, skóra jest gładka, nawilżona. Więcej nie powiem, bo miałam tylko próbkę, a to za mało na bardziej konkretną recenzję :(
Czy kupię ponownie - na razie moja skóra, zwłaszcza na nogach i tyłku potrzebuje ujędrnienia, a ten balsam mi tego nie da, dlatego - NIE

8 - Łagodny płyn do mycia włosów i ciała 3 w 1 Johnson's Baby - pamiętam, że jak myłam nim włosy, to ciężko było mi go w ogóle spienić. Był fajny do mycia, skład całkiem fajny, żadnych SLS'ów i SLES'ów, ale to w końcu płyn dla dzieciaczków.
Czy kupię ponownie - NIE

9 - Podkład Powder Mat Make Up Manhattan - mój ukochany podkład. Najlepszy pod słońcem. Jego recenzja tutaj KLIK. 
(Przepraszam za to uwalone opakowanie, ale nakładam go palcami i ta tubka później tak wygląda, bo jest matowa :/ )
Czy kupię ponownie - jestem w połowie kolejnego opakowania! - TAK TAK TAK!

10 - Płyn do demakijażu oczu Essence - rozmazywał, po zmyciu wyglądałam jak panda :P , pozostawiał tłustą warstwę.
Czy kupię ponownie - są lepsze :) - NIE


I to by było na tyle.
Używałyście któregoś z tych kosmetyków? A może któryś do którego ja się nie przekonałam jest Waszym ulubieńcem? :)


Pozdrawiam,
Agg :*

30 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Takie skromne w porównaniu do denek na innych blogach :P

      Usuń
  2. Balsam Garniera z serii 7dniowe nawilżenie też sobie chwalę ;)
    Pozostałe kosmetyki są mi nieznane ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedawno polubiłam się z odżywkami b/s Joanny, ale schodzą wolno ( w przeciwieństwie tych d/s), więc dwie mi póki co wystarczą. Ja mam mleko i miód oraz z bawełną, wolę tę pierwszą.

    A jeśli masz problem ze spienianiem to polecam coś takiego http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Butelka-150-ml-z-pompka-pianotworcza/446
    W rossmanie można kupić np piankę do twarzy rival de loop w takim opakowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych d/s nie miałam z Joanny nigdy. Nawet nie wiem jak one wyglądają hahaha :D z tych mam jeszcze jakąś żółtą, ale z czym ona jest? Nie pamiętam :D

      Usuń
    2. Z miodem i cytryną.

      Odżywki d/s też ostatnio nie miałam, daaawno temu pewnie tak.
      Lubię za to ich szampony- szczególnie z miodem i cytryną i ten z lnem. No i osławiony z pokrzywą także lubię.

      Usuń
  4. kilka produktów lubię :) i baaardzo bym chciała wypróbować coś Balea niestety nie mam dostępu i zostaje mi internet :)
    pozdrawiam koleżankę z Malinowego Klubu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balea moja miłość odkryta dzięki bloggerkom :D Nie ma u Ciebie jakiś sklepików z niemiecką chemią? Ja kupuję tam :)

      również pozdrawiam! :D

      Usuń
  5. Witam koleżankę z Malinowego Klubu :)
    obserwuję i zaprasza, do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Balea chodzi mi po głowie, ... muszę gdzieś w końcu dorwać te kosmetyki ;)
    Pozdrawiam malinową klubowiczkę

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam tego ale znam te firmy i wiem że są dobre marki zaobserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jeszcze czekam na próbeczki Johnsona, może kiedyś do mnie dotrą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam Malinową koleżankę:)
    Obserwuję i zapraszam do siebie http://swiatmartity.blogspot.com/
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie nr 7 był jakiś taki lepiący i nie mogłam pozbyć się takiego wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Obserwuję koleżankę z MK. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Również miałam te próbki kosmetyków dla dzieci i bardzo je polubiłam :)

    Pozdrawiam koleżankę z Malinowego Klubu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. większość z tych kosmetyków znam i bardzo lubię:) Zaciekawiłaś mnie tą odżywką z lnem i rumiankiem:)
    Pozdrawiam Malinową Koleżankę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mam balsam z Garniera i też go całkiem polubiłam, ale gdzieś zapomniałam, leży zakopany w dziesiątkach innych rozpoczętych i... niedokończonych :D chyba mnie też czeka całkiem niemały projekt 'denko' :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten podkład nie wysusza Ci buźki? Pamiętam, że moja siostra go używała i po pewnym czasie zrobił jej na twarzy mała masakrę :P także uważaj na niego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie tam! Ja go nakładam na krem nawilżający,a to już moja 4 albo 5 tubka :D

      Usuń
  16. Heyka filmik na YT wyszedł ci całkiem nieźle. Tylko grzywka coś Ci chyba przeszkadza, bo tak nią ciągle machasz :P
    Ps. Obserwuję Malinową klubowiczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Konkretne denko, nie miałam z tych produktów NIC ;) ale cały czas się zastanawiam, skąd dorwać produkty Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny blog , zapraszam do czytania mojego pamiętnikowego bloga . ;)
    loveforeverskarbie.blogspot.com/
    Ciekawy blog, warty uwagi ! :

    Pozdrawiam Jagoda ; )

    OdpowiedzUsuń
  19. Spore denko :)
    Pozdrawiam-Malinowa Koleżanka :))

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie też zawsze wolno kończą się kosmetyki:) Co nie wpływa na częstotliwość ich dokupowania:)

    Obserwuję Malinową Koleżankę i zapraszam do siebie:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Widzę, że Ciebie ciągnie do blondu a mnie do czegoś ciemniejszego :) Ale i tak się pewnie nie odważę :P

    OdpowiedzUsuń
  22. znam wiele z tych produktów
    a z Balea chętnie bym wypróbowała coś o słodkim zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. czekam no nowy post !!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Niewiele? Jak dla mnie tego jest dużooo :D
    Pozdrawiam malinową koleżankę i dodaję do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś? Wyraź swoją opinię, będzie mi bardzo miło :)



Proszę nie umieszczać spamu w komentarzach(rozdania, konkursy), ponieważ takie będą od razu usuwane.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...