piątek, 23 sierpnia 2013

Balea z Fidżi czyli cudowny zapach marakuji.



Hej!



 
Wiecie, że jestem fanką żeli pod prysznic z Balei, głównie ze względu na cudowne zapachy.
Dzisiejszy bohater podbił moje serce na amen. Jest to chyba jeden z najpiękniej pachnących owocowych zapachów, które kiedykolwiek miałam okazję używać.








 Bohaterem jest żel o zapachu marakuji.
Już ubolewam, że jest z edycji limitowanej, ponieważ mój się już skończył, 
a jak wiemy później będzie już nie do dostania :(






Skład tradycyjnie bez rewelacji.
No ale ten zapach...
 





Jeśli chodzi o sam żel, to jak widać jest dosyć wodnisty, bo w trakcie robienia zdjęcia rozpłynął mi się po dłoni.
Kolor niebieski - szczerze mówiąc nigdy nie miałam żelu o takim kolorze :D

Oczywiście dobrze się pieni, myje. 
No i pachnie... zapach jest cudownie owocowy, orzeźwiający, słodki, no po prostu cudowny.
Tego nie da się opisać!
Tak jak już mówiłam - jest on moim absolutnym zwycięzcą, jeśli chodzi o zapachy Balei.



Jeśli macie możliwość, to koniecznie sobie go kupcie, polecam z całego serca.
Zwłaszcza dla fanek owocowych zapachów :)



Pozdrawiam,
Agg :*



16 komentarzy:

  1. Nie lubię owocowych zapachów, więc czekam na notkę o czymś kokosowym, migdalowym :) wtedy jak najbardziej będę zainteresowana recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najszybciej pojawi się wanilia :P

      Usuń
  2. Uwielbiam takie zapachy! :) ależ kusisz!
    I pierwszy raz widzę niebieski żel :o :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja też przeżyłam szok, że niebieski :D

      Usuń
  3. Chętnie bym to powąchała. Balea ma bardzo intensywne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Co do edycji limitowanych kosmetyków z DM to (bynajmniej u mnie) są dostępne non stop- tak jak np borówkowe mydło do rąk....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale te ciasteczkowe poznikały. Wykupili i zniknęły,z tą będzie tak samo, bo to jakaś letnia limitowanka :) czasem niektóre rzeczy wchodzą do regularnej sprzedaży, jak np. balsam z olejem arganowym i masłem shea :)

      Usuń
  5. nigdy nie miałam nic z Balea, a tak bardzo bym chciała, chociażby jedną rzecz! :P dziewczyny tak się strasznie zachwycacie, a ja w UK nie mam dostępu do tych kosmetyków, ale może kiedyś... kto wie :)
    dodaję do obserwowanych :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz co tracisz :(

      dziękuję :*

      Usuń
  6. Jestem w trakcie używania i także go pokochałam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już zużyłam zielony teraz mam pomarańczowy z mango a ten jeszcze czeka na swoją kolej :) Wszystkie mają cudowne zapachy, ale mi chyba bardziej podoba się zielony. Ma taki ananasowy zapach <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten żel również gości w mojej łazience :) Uwielbiam jego zapach i żałuję, że nie będę miała możliwości go już zakupić...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten zapach jakoś nie podbił mojego serca.

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś? Wyraź swoją opinię, będzie mi bardzo miło :)



Proszę nie umieszczać spamu w komentarzach(rozdania, konkursy), ponieważ takie będą od razu usuwane.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...