środa, 4 września 2013

BingoSpa i kolagenowe serum do mycia twarzy.



Hej!


Dziś recenzja pierwszego z trzech produktów, które dostałam do testów w ramach współpracy z BingoSpa.

Mowa o kolagenowym serum do mycia twarzy.

Kolagen jest odpowiedzialny za elastyczność naszej skóry. 
Z wiekiem wytwarzanych jest coraz mniej włókien kolagenowych, przez co powstają zmarszczki.
Najczęściej dodawany jest do kremów, a w tym wypadku mamy go w produkcie do mycia twarzy.
Wątpię, żeby coś, co jest na naszej twarzy jakieś max. 30sek. pomagało nam w zwalczaniu zmarszczek, ale stwierdziłam, że warto sprawdzić jego działanie.




Otrzymujemy aż 300ml produktu w plastikowej, przezroczystej butelce z wygodną pompką.
Pompka się nie zacina, można dozować produkt, nie wylewają się z niej niekontrolowane ilości.

  




Serum jest w kolorze białym, jest dosyć lejące.
Podczas mycia twarzy, wytwarza się delikatna piana.
 Ma mydlany zapach- ja akurat takie lubię :)
 




Serum jest dosyć wydajne.
 Ja używam go ponad miesiąc, a zużyłam ok. 1/3 przy codziennym używaniu - 2 pompki dziennie.
 


Jeśli chodzi o skład, to widzimy poniżej, że ten kolagen jest dalej niż w połowie składu.
 



  Ja mam cerę mieszaną i w moim przypadku sprawdza się bardzo dobrze.
Jeśli chodzi o działanie, to produkt dobrze zmywa makijaż z twarzy.
Nie podrażnia i nie przesusza.
Nie ma efektu ściąganięcia twarzy, więc nie muszę od razu w panice nakładać kremu, żeby ulżyć mojej twarzy w cierpieniu :P




Ja osobiście polecam ten produkt, ponieważ dobrze radził sobie z tym, do czego zamierzałam do używać, czyli właśnie do zmywania makijażu.


Serum można kupić tutaj http://www.bingosklep.com.
Akurat jest w promocji za 9,99zł :)


Podsumowanie:



 - zmywa skutecznie makijaż i zanieczyszczenia,
- nie przesusza,
- nie podrażnia,
 - wydajny,
-  niska cena.




 - niektórym może przeszkadzać mydlany zapach.
- raczej dostępność. Ja widziałam je tylko na stronie Bingosklep.com


 Moja ocena:


 
5/5


Od razu chciałam napisać, że to, że otrzymałam kosmetyk do testów na darmo nie wpłynęło na moją ocenę, ponieważ nie mam zamiaru Was oszukiwać :)


Pozdrawiam,
Agg :*

12 komentarzy:

  1. Lubię produkty z Bingospa, zwłaszcza maseczki. Ja mam to szczęście, że mam je dostępne stacjonarnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osz Ty, a ja nigdzie nie widziałam. Tylko maski kupowałam w Tesco, a tak to ani widu ani słychu :(

      Usuń
    2. ja mam taką drogerię w sąsiednim mieście Beauty Store gdzie mam Bibgospa a także szafe virtuala, joko, flomar, paese, hean, vipera, miyo i inne :D Takie marki niedostępne w innych drogeriach :D Uwielbiam tam jeździć

      Usuń
    3. Szczęściara, ja nie mam takiego miejsca, albo o nim nie wiem :D

      Usuń
  2. Ciekawe, a powiedz, czy w wypadku "zahaczenia" o oko, piecze? Jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic takiego mi się nie zdarzyło, a myję nim również "wstępnie" oczy :)

      Usuń
  3. Brzmi przyjaźnie. Muszę się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt, chyba się za nim rozejrzę. Czas najwyższy zacząć bardziej dbać o skórę twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo się naczytałam o kosmetykach BingoSpa, może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię wiele produktów z bingo spa m.in peeling z kwasami i maskę algową:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że produkty są dostępne głównie na stronie, bo chętnie bym wypróbowała. Może kiedyś w końcu sie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze niestety nie miałam żadnego produkty z BingoSpa :(

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś? Wyraź swoją opinię, będzie mi bardzo miło :)



Proszę nie umieszczać spamu w komentarzach(rozdania, konkursy), ponieważ takie będą od razu usuwane.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...