niedziela, 1 grudnia 2013

Pielęgnacja włosów w listopadzie.



Hej!


Wpadam do Was z kosmetykami, które były najczęściej przeze mnie używane w kategorii "Włosy".

Są to kosmetyki, które przeze mnie najczęściej kupowane, ostatnio mało u mnie nowości.


 Zaczynamy od wcierki:






Woda brzozowa Isany - wcierałam ją 3 tyg. w skórę głowy, teraz robiłam przerwę, która kończy mi się jutro i od wtorku znowu zaczynam wcierać.
Trzeba uważać, bo przez alkohol w składzie, może przesuszać skórę.
Czy coś działa? Niestety nie wiem, bo nie mierzyłam włosów przez, a po ostatnim farbowaniu, mam włosy w kolorze identycznym jak moje naturalne i nie widzę kompletnie różnicy (sprawdzałam nawet w różnym świetle i nic).

Jeśli chodzi o olej, to ostatnio do łask powrócił stary, dobry Babydream.




Ten olejek raczej wszyscy znają. Poprzednio bodajże miałam wersję dla mam, dlatego tym razem skusiłam się ponownie na tą.
Nakładam go na noc.



Szampon i odżywka:






Szampon z Ziaji z serii, którą ubóstwiam za zapach. Ten pachnie minimalnie inaczej niż wersja do ciała, bo mniej intensywnie.
Domywa, dobrze się pieni, czego więcej wymagać.

Odżywka kupiona w Kauflandzie dawno temu.
Niestety niewydajny, ponieważ żeby poczuć, że robi coś z włosami trzeba nałożyć jej bardzo dużo.
Moja już się skończyła i mimo dosyć ładnego składu, nie wrócę już do niej.


Maski:





Powróciłam do maski Alterry, stosowanej zamiennie z maską z Ziaji.
Sądzę, że o tej z Alterry nie muszę się zbytnio rozpisywać, bo większość ją zna i wie, że jest to dobra maska (ale uwaga na alkohol, który może, ale nie musi przesuszać). Moje włosy się z nią lubią i to najważniejsze.

Maska Ziaji to typowy silikonowy oklejacz. Jeśli unikamy silikonów, to nie bierzmy tej maski.
Mimo wszystko skład nie jest tragiczny, jest parę fajnych składników.


I na koniec zabezpieczanie po myciu:



Psikacz Styling Straight:


Kuracja Advance technique:

Olejek arganowy:


Jeśli chodzi o ten "dział" to zaopatrzyłam się w kosmetyki z Avonu, no poza "olejkiem".
Psikacz pachnie przepięknie landrynkami. Ma za zadanie wyprostowanie nam włosów, ale ja wzięłam go tylko ze względu na to, żeby mieć czym popsikać włosy i je zabezpieczyć.

Kurację ochronno-wzmacniającą nakładam najczęściej od połowy włosów, ale skupiam się głównie na końcówkach. Pachnie miętą.

I na koniec "olejek arganowy". Jak widzimy nie jest to wcale olejek arganowy, tylko olejek, który składa się głównie z silikonów, a potem dopiero ze wspomnianego oleju. Używam do zabezpieczania końcówek już po wysuszeniu. Ładnie wygładza i przepięknie pachnie.


Tak wygląda moja aktualna pielęgnacja włosów.
Do tego zestawu mogę jeszcze dorzucić picie drożdży i branie żelaza, żeby wreszcie ogarnąć swoją anemię.


Pozdrawiam Was serdecznie
i do następnego.
Agg :*


P.S. Zapraszam Was na mojego nowego bloga o wszystkim co wpadnie mi do głowy - tam kosmetyków nie znajdziecie, ale za to będzie dużo o moim życiu i o mnie :)

Zapraszam serdecznie do zaobserwowania :*

http://worldbyagg.blogspot.com/


16 komentarzy:

  1. Mam tę maskę i ją lubie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam maskę z Alterry i jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z wymienionyh moje włosy lubię tylko Babydream ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. maskę z alterry bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też, co jakiś czas do niej powracam :)

      Usuń
  5. Poważnie stosujesz to wszystko? Ja musze sie mobilizowac żeby chociaz odżywkę raz na ruski rok nałożyć; ) ale niestety ma to odbicie w moich wlosach:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, za brak odżywki będzie bicie zaraz.... :P

      Usuń
  6. Ja mam problem z tym, żeby używać raz po razie tego samego szamponu, nawet 2/3 na zmianę mi czasem mało:D Więc o ile nie zaplanuję zużyć to noszę szampony do łazienki i odnoszę i tak w kółko:D

    Ja przywróciłam do łask olejki Alterra, a to dobrze bo akurat każdego po trochu jest i będzie miejsce w szufladzie na coś nowego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja dawno nie stosowałam olejków... Od kiedy olejek z papryczką z GP wywołał u mnie podrażnienia i łupież to mam uraz do tych kosmetyków :P

    A uwielbiam odżywkę z tej serii co masz maskę z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę w końcu wypróbować tej maski z Alterry! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja od niedawna używam alterry i jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię tą ziajke za wygładzenie i nawilzenie :)
    Alterra również świetna !

    dodaje do obserwowanych i zapraszam do zrobienia tagu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki masce Alterry uniknęłam radykalnego cięcia po niefortunnym farbowaniu. Od czasu do czasu sięgam po silikonowe oblepiacze, dlatego chętnie zapoznam się z produktem Ziai:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hi there, I found your blog via Google while searching for first aid for a heart attack and your post looks very interesting for me.
    jeux de guerre

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś? Wyraź swoją opinię, będzie mi bardzo miło :)



Proszę nie umieszczać spamu w komentarzach(rozdania, konkursy), ponieważ takie będą od razu usuwane.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...