niedziela, 20 stycznia 2013

Lekki obiad "w chorobie" - zupa a'la rosół.

Hej!

Jak wczoraj pisałam, walczyłam z grypą żołądkową.
Dzisiaj jest już ok, więc stwierdziłam, że przydałoby się zjeść coś treściwego, ale lekkiego.
Wykombinowałam, że najlepsza w tym przypadku będzie jakaś zupa.
Padło na zupę a'la rosół :)

Potrzebne nam będą:
-pierś z kurczaka
-ziemniaki
-marchewki
-2 kostki rosołowe
-ryż
-oraz przyprawy.




Mięcho wrzucamy do gotującej się wody, chwilę gotujemy, po jakiś ok.10min dorzucamy nasze warzywka, pokrojone według uznania. 
Dorzucamy kostki rosołowe.

W osobnym garnku gotujemy ryż.

Kiedy warzywa są miękkie, a nawet rozgotowane. doprawiamy zupę, o ile oczywiście będzie potrzeba.
(warzywka można zmiksować blenderem, albo po prostu rozdrobnić widelcem, jeśli ktoś chce)
Z przyprawami nie szalejemy, ponieważ ma to być jak najmniej ulepszane, a tutaj mamy już kostki rosołowe.

Nakładamy zupkę na talerz, dodajemy ryż i voila - mamy danie szybkie i dobre :)


Ja już spałaszowałam jeden talerz i się zastanawiam czy nie iść po więcej :D

Zupa łatwa do zrobienia, szybka no i lekka, nie obciążająca naszego chorego żołądka :)

Pozostaje mi tylko życzyć smacznego, a ja jednak idę po następną porcję :D

Buziak :*

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. No ja już się najadłam ... pierwszy raz od piątku mogę powiedzieć, że nie jestem głodna :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Oj dobre, przed chwilą zjadłam do końca :(

      Usuń
  3. Narobiłaś smaka na coś dobrego ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo marchewki, uwielbiam.:D
    Obserwuję.:p

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałaś? Wyraź swoją opinię, będzie mi bardzo miło :)



Proszę nie umieszczać spamu w komentarzach(rozdania, konkursy), ponieważ takie będą od razu usuwane.